Grzech przeciwko Duchowi Świętemu – grzech śmiertelny

Czym jest grzech śmiertelny, w niektórych przekładach nazywany grzechem niewybaczalnym lub grzechem wiecznym? Wszak jest taki, a ten kto go popełni, nie może już liczyć na modlitwę o wybaczenie, ani na zbawienie. Takie określenie brzmi wyjątkowo obco dla ewangelikalnie wierzących chrześcijan, którzy nauczeni są, że wszystkie grzechy są równe, a w gruncie rzeczy każdy grzech jest śmiertelny (por. Ez 18,4). Pewien fragment mówi jednak wyraźnie o jeszcze jednym rodzaju grzechu, takim który przewyższa pozostałe.

Kilka fragmentów Pisma Świętego porusza temat grzechu niewybaczalnego. Jednym z nich jest werset z 1 Listu Jana:

Jeżeli ktoś widzi, że brat jego popełnia grzech, lecz nie śmiertelny, niech się modli, a Bóg da mu żywot, to jest tym, którzy nie popełniają grzechu śmiertelnego.
Wszak jest grzech śmiertelny; nie o takim mówię, żeby się modlić.
(1 Jana 5,16)

Jezus umarł na krzyżu za nasze grzechy, a w rzeczywistości poniósł karę, która nam się należy. Dzieło zbawienia nie polega zatem na usunięciu naszych grzechów – chrześcijanie po przyjęciu Chrystusa jako swojego Zbawiciela nie stają się bezgrzeszni – oni stają rozgrzeszeni, uniewinnieni i usprawiedliwieni. Czy zatem jest grzech, za który Jezus nas nie usprawiedliwi – otóż tak.
Pan Jezus w sporze z Faryzeuszami, którzy nie chcieli przyjąć, że jest on Mesjaszem, wyjaśnia tę kwestię w następujący sposób:
Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom odpuszczone, ale bluźnierstwo przeciw Duchowi nie będzie odpuszczone.
A jeśliby ktoś rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, ale temu kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym.
(Mat 12,31-32)
Jezus użył tutaj słowa blasfemia (gr. βλασφημία), które oznacza dosłownie „odmowę skierowaną przeciwko Bożemu Majestatowi „(STRONG G9888). Dodał, że „słowo przeciwko” Niemu samemu będzie odpuszczone, ale przeciwko Duchowi Świętemu już nie. „Słowo przeciwko” oznacza odmowę. Innymi słowy można by rzecz.
Każdy grzech i odmowa będzie ludziom odpuszczona,
ale odmowa skierowana przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie odpuszczona. A jeśli by ktoś odmówił Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, ale kto by odmówił Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym.
Czym jednak różni się odmowa Synowi Człowieczemu od odmowy Duchowi Świętemu? Sprawę można wytłumaczyć w ten sposób. Bóg w Jezusie nie objawił się w sposób majestatyczny. Księga Izajasza 53,2 mówi, że Mesjasz „nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy i nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać.” Jezus wiszący na krzyżu, opluty i ubiczowany wydawał się być tym, który przegrał. Innymi słowy, Jego powierzchowność nie przekonywała o tym, że był Bogiem. Rolą Jezusa było dokonanie odkupienia i posłanie uczniów – tę misję wykonał. Ci, którzy uwierzyli poznali w nim Boga, ale dla wielu wciąż pozostał nierozpoznany. Dlatego będzie wybaczone tym, którzy nie poznali w umęczonym Jezusie majestatycznego Boga.
Pan Jezus przed rozstaniem z uczniami obiecał, że pośle Pocieszyciela, powiedział: „Ducha prawdy świat przyjąć nie może, bo go nie widzi, ale wy go widzicie bo jest z wami” – mówił tutaj o sobie. Dlatego zaraz dodał: „nie zostawię was sierotami, przyjdę do was” i rzeczywiście po 50 dniach przyszedł jako Duch Święty. Pan Jezus powiedział także, że Pocieszyciel: „przekona świat o grzechu, sprawiedliwości i sądzie, o grzechu gdyż nie uwierzyli we mnie„.
Przyjście Ducha Świętego, Boga objawionego w sposób doskonały i majestatyczny, przekonało świat o grzechu. Tym grzechem jest wszystko to co robimy wbrew woli Boga. Ktoś kto mimo wszystko odrzuca Zbawiciela, nawet jeśli jest mu on objawiony w najdoskonalszy sposób, dokonuje bluźnierstwa, blasfemii. Ten grzech nie będzie mu wybaczony, ani w tym wieku, ani w przyszłym, czyli nigdy. To jest grzech śmiertelny, tzn. taki, po którym nie ma już możliwości zbawienia. Za ten jeden grzech Pan Jezus nie umarł. To oznacza także tyle, że Bóg nikogo nie będzie zmuszał by zamieszkał w Jego Królestwie.
Innym pytaniem jest pytanie o utracalność zbawienia, ale to już temat na inną okazję.

7 Comments

  1. Rozumiem już co to znaczy zgrzeszyć przeciwko Duchowi Swiętemu ale nie rozumiem jak człowiek sam może odrzucić Go. Przecież gdy ludzie słyszą ewangelię to słyszą o Jezusie i to on jest niestety obiektem odrzucenia…

    Odpowiedz
  2. Mam pytanie: dlaczego tacy ludzie jeszcze żyją? Jeśli nie ma dla nich zbawienia, to dlaczego Bóg wciąż utrzymuje ich przy życiu?

    Odpowiedz
  3. Z tego samego powodu, dla którego pozwala działać szatanowi – aby objawiła się cała chwała JHWH, który „zmiłuje się nad kim się zmiłuje” i dalej: ” A zatem nie zależy to od woli człowieka, ani od jego zabiegów, lecz od zmiłowania Bożego. Mówi bowiem Pismo do faraona: Na to cię wzbudziłem, aby okazać moc swoją na tobie i aby rozsławiono imię moje po całej ziemi. Zaiste więc, nad kim chce, okazuje zmiłowanie, a kogo chce przywodzi do zatwardziałości.” (Rz 9,15-18)

    Odpowiedz
  4. Po czym można poznać, że się taki grzech popełniło i że już nie ma nadziei na zmianę tego stanu? Czy to nie jest proces? Czy jeśli taki człowiek chciałby wrócić, to nie ma już szansy na to?

    Odpowiedz
  5. Co w takim razie miałyby oznaczać słowa Jezusa skierowane do św. Faustyny o najzatwardzialszym grzeszniku? Czy to znaczy, że po popełnieniu tego grzechu można już spokojnie popełnić samobójstwo, bo i tak to już nie pogorszy sytuacji? Co na to mówi oficjalnie Kościół? Pytam z ciekawości, sama jestem w tej sytuacji

    Odpowiedz
  6. Na tyle na ile pozwala mi moje osobiste poznanie, wydaje mi się, że dopóki żyjemy na tym świecie nie możemy nagrzeszyć tak, aby zostać przez Boga skreślonym. Zawsze jest szansa, dopóki żyjemy możemy pokutować.

    Grzech niewybaczalny, przeciwko Duchowi Świętemu wg mnie polega na śmierci bez nawrócenia się od grzechu.

    Odpowiedz

Odpowiedz na „AnonymousAnuluj pisanie odpowiedzi