Kogo Kain spotkał na wschód od Edenu? Czyli rzecz o preadamitach

Preadamityzm to pogląd mówiący, że przed Adamem istnieli na Ziemi ludzie. Teoria ta liczy sobie już prawie 500 lat, a powstała z powodu pewnego niedopowiedzenia w Księdze Rodzaju: skąd Kain wziął żonę? dla kogo zbudował miasto? Potem przez wiele lat nie wzbudzała większego zainteresowania, aż niespodziewanie odżyła ponownie 200 lat temu, gdy okazało się, że ziemia nie ma 6000 lat, tylko jest sporo starsza. Zwolennicy preadamityzmu opowiedzieli się wtedy za wierzeniem, że 6000 lat temu Bóg stworzył Adama i od tego momentu należy zacząć liczyć właściwą historię świata. Wcześniej istniał jednak inny świat, po którym został tylko ślad archeologiczny. Mało kto się pewnie spodziewał, że preadamityzm przyczyni się do powstania największego problemu współczesnej Ameryki – rasizmu.

Wprowadzenie

XVIII-wieczna Ameryka Północna niemal w całości święcie wierzyła w istnienie ludzi przed Adamem. Niedopowiedzenie biblijne było tylko pretekstem i zachętą by szukać dalszych dowodów istnienia preadamitów. „Dowody” znaleziono w twarzach ludzi z całego świata. Otóż z obserwacji różnorodności rysów twarzy i ich kolorów wyciągnięto jedyny słuszny – jak się wtedy wydawało – wniosek: „Nie możemy mieć wszyscy wspólnego przodka, różnimy się zbyt bardzo. Przodków musiało być więcej”. Witajcie w świecie, w którym Adam i Ewa są przodkami tylko białych ludzi. Czemu tylko białych? Niewiadomo, chyba tylko z podłego szowinizmu.

Różne wersje preadamityzmu

Według koncepcji La Peyrère’a (1655) wyłożonej w książce „Systema theologicum ex Præadamitarum hypothesi. Pars prima”, Bóg szóstego dnia stworzył rzeszę ludzi na swój obraz i podobieństwo (Rdz 1,26). Gdy minął dzień siódmy, czyli już w kolejnym tygodniu, Bóg stworzył z prochu ziemi Adama i umieścił go w specjalnym miejscu – Edenie. Dopiero później powstała Ewa. Ludzie stworzeni w dniu szóstym, według La peyrère’a, dali początek poganom. Adam i Ewa dali z kolei początek Ludowi Bożemu – Żydom. Grzech, który popełnił Adam w raju był przestępstwem przeciwko prawu Bożemu, więc był poważny i wymagał wygnania. Grzech, który popełniają poganie jest grzechem tylko przeciwko naturze, więc nie jest „bardzo” poważny. La Peyrère na potwierdzenie swojej teorii wskazywał fragmenty Ksiegi Rodzaju, które mówią o tym, że Kain po opuszczeniu rodziców spotkał ludzi żyjących na wschód od Edenu, a nawet całe miasta.

Teorię La Peyrère’a  podchwycił inny oświecony profestor G. H. Pember, który w 1876 roku wydał książkę „Earth’s Earliest Ages„. W jego wersji preadamityzmu ludzie przed Adamem nawet się z Adamitami nie widzieli na oczy. Pember uznał, że preadamici istnieli na ziemi „w pierwszej wersji”, tzn.  byli pierwszym stworzeniem. Bóg uznał ich za niegodnych i zniszczył w pierwszym ogólnoświatowym kataklizmie. Do tego „sądu” miało dojść między Rdz 1,1 a Rdz 1,2 – jest tam podobno jakaś luka. Ja chyba jestem ślepy, bo luki nie widzę. „Gap theory” (ang. gap – luka) jako teoria powstała w XVIII wieku, gdy okazało się, że ziemia jest starsza niż 6000 lat i trzeba było w logiczny sposób wyjaśnić dlaczego Biblia opowiada historię tylko 6000 lat wstecz podczas, gdy archeologia dostarcza dużo starszego materiału. Pierwszy świat – według tej teorii – istniał miliony lat temu, by następnie z powodu grzechu pierwszych ludzi zostać zniszczonym przez kataklizm, następnie mamy nie wiadomo ile trwającą lukę, a potem Bóg tworzy wszystko jeszcze raz. Teoria ta ma się dobrze do dziś[1].

Po tych dwóch wolnomyślicielach, którym zdrowi ludzie odmawiali w ogóle wiary w Boga, powstał jeszcze jeden rycerz, Alexander Winchel. W 1880 roku opublikował książkę „Preadamites„, w której wykazywał, że z człowieka czarnego (preadamity) wziął się człowiek biały (Adam). Był to czas w którym popularna była nowa teoria Darwina, więc należało się jakoś środowisku biblijno-naukowemu do niej odnieść. Propozycja Winchela była już „tylko” rasistowska. Wnioski Winchel wysnuwał z tych samych fragmentów Księgi Rodzaju co La Peyrère, oraz z tekstów kultur ościennych.

Wiek XX – preadamityzm wciąż żywy

Preadamityzm został zarzucony jako koncepcja badawcza wraz z rozwojem nauki w XX wieku. Nie oznaczało to bynajmniej jego śmierci. Już jako koncepcja religijna pojawił sie preadamityzm na powrót w kręgach kościelnych, które odrzucały teorię ewolucji, a mocno trzymały się przekonań kreacjonistycznych. Otóż zatwardziali młodoziemscy kreacjoniści – ci co uważają, że ziemia ma około 6000 lat (niedługo napiszę parę zdań na ten temat) – musieli w jakiś sposób wytłumaczyć wykopywanie ludzkich kości, które przekraczały przyjęte przez nich ramy czasowe. Według nich istoty ludzkie przed Adamem posiadały tylko zwierzęcą inteligencję, a także nie posiadały relacji z Bogiem. To jest wciąż utrzymywany pogląd przez poczytnych teologów [2].

Problem preadamityzmu

Preadamityzm rozwiązując jeden problem (poznawczy) – mało istotny tak na prawdę – tworzy inny już nie taki błachy (bo teologiczny). Przecież skoro przed Adamem istnieli ludzie, czy mieli duszę czy nie, czy mieli relację z Bogiem czy nie, a może mieli i zostali zniszczeni – tego wszystkiego przecież nie wiadomo – to co zrobić ze słowami Apostoła Pawła, który pisze jasno, że śmierć i grzech weszły na świat przez Adama (1Kor 15,21-22)?

Najzagorzalsi zwolennicy preadamityzmu powiedzą, że ludzie przed Adamem nie umierali. Nie jest to jednak prawdą, gdyż odkrywane ludzkie szczątki sprzed setek a może i milionów lat wyraźnie świadczą o istnieniu chorób i – a jakże – śmierci. Zostając zatem przy preadamityzmie w pakiecie dostajemy naukę o istnieniu zła i śmierci przed upadkiem.

Z tą koncepcją wiążą się poza tym inne problemy wynikające z przeoczenia La Peyrère, Pembera i Winchela. Stary Testament wspomina przecież, że Adam był pierwszym człowiekiem (1Kor 15,45), a także wprost mówi, że przed Adamem „nie było nikogo kto by uprawiał ziemię” (Rdz 2,5-8), oraz że Ewa została nazwana „matką wszystkich żyjących”.

Wciąż z problemem

Kogo zatem Kain spotkał po opuszczeniu rodziców? Prawdopodobnie swoich krewnych. Adam i Ewa żyli wiele lat i poza Ablem, Kainem i Setem mieli jeszcze „synów i córki”. Kazirodztwo zostało zakazane dopiero w Prawie Mojżeszowym, więc wcześniej musiało być dopuszczalne, aby gatunek przetrwał. Chyba, że ktoś ma lepszą odpowiedź?

Skoro preadamityzm nie jest odpowiedzią na problem odkrywania starszych niż 6000 lat ludzkich szczątków to jak pozostać w zgodzie ze świadectwem Pisma? Tak jak wspomniałem, Stary Testament nigdzie nie podaje daty stworzenia świata, a wiek 6000 lat, który promują kreacjoniści młodoziemscy wziął się ignorancji. Ziemia nie ma 6000 lat, to pewne. Ile zatem ma? Może tyle ile podaje oficjalna nauka, to nie istotne. Istotne jest to, że Księga Rodzaju nie może być czytana jak podręcznik do biologii, historii powstania świata czy archeologii. Historia o stworzeniu człowieka miała za zadanie odpowiedzieć na pytanie kto stworzył człowieka i dlaczego jest tak, że umiera.

Z jednego pnia wywiódł też wszystkie narody ludzkie, aby mieszkały na całym obszarze ziemi, ustanowiwszy dla nich wyznaczone okresy czasu i granice ich zamieszkania Dz 17,26.

Odwołania

[1] Jr, G. Archer, A Survey of Old Testament Introduction, Moody Press, Chicago 1964, ss. 187–189.

[2] R.F. Youngblood, The Book of Genesis: An Introductory Commentary, 2nd edition, Baker Book House, Grand Rapids, Michigan 1991, ss. 47–48.

Dodaj komentarz