Potop, Arka, Noe – w Biblii, legendach i archeologii

W piątek 24 stycznia 2014 r. w British Museum wystawiono nowy sensacyjny artefakt. Jest nim mała, odszyfrowana w 2008 roku  przez dra Irvinga Finkela gliniana tabliczka, na której zapisano instrukcję budowy Arki. Tabliczka wpadła w ręce muzealnego kuratora w całkiem zwyczajnych okolicznościach – Pewien człowiek przyszedł do mnie, prosząc o zidentyfikowanie kilku tabliczek, cylindrów i artefaktów z Chin, Egiptu i Babilonu – mówi Finkel. Gliniana tabliczka od razu wydała się Finkelowi interesująca. Odszyfrował on zapisany pismem klinowym tekst i ku swojemu zdumieniu stwierdził, że jest to instrukcja zbudowania Arki.

Tabliczka z instrukcją budowy Arki

Irving Finkel

Od dawna znane są sumeryjskie i babilońskie wersje historii o Arce i potopie m.in. z „Eposu o Gilgameszu” czy „Eposu o Atrahasisie”, jednak najstarsza tabliczka z kompletnym epizodem o potopie pochodziła do tej pory z ok. XIII w. p.n.e Tekst odszyfrowany przez Finkela pochodzi z ok. 1850 roku p.n.e. co czyni go najstarszym tego typu świadectwem historii o potopie.

Treść tabliczki

Tekst zaczyna się opisem narady bogów w niebie, podczas której postanawiają zgładzić ludzi. Jeden bóg – Enki –  lituje się nad ludźmi i szepcząc – ponieważ głos boga jest niewyobrażalnie głośny – zwraca się do jednego człowieka – Atrahasisa, przekazując mu co ma nastąpić. Po zbudowaniu Arki i wyprawieniu uczty Atrahasis modli się do boga Księżyca, aby zapobiegł mającej nastąpić katastrofie. W tej modlitwie bohater ubolewa nad losem ludzi, oceniając przy tym negatywnie ich postępowanie. Jest to element, który – poza przekazem biblijnym – nie wystąpił w pozostałych wersjach tej historii.

Czytaj pełną treść>>

Szczegóły dotyczące budowy

Poza wiekiem tabliczki wiele innych szczegółów czyni ją bardzo interesującą. Po pierwsze, jak wspomniano, zawiera ona instrukcję dla budowniczego. Wcześniejsze wersje historii o potopie nie zawierały żadnych szczegółów dotyczących budowy. Oczywiście poza wersją biblijną. Po drugie, w tej wersji historii o Arce, łódź miała być okrągła. Wszystkie inne przekazy mówią o kwadratowej lub prostokątnej Arce. Atrahasis w tym opisie ma zbudować Arkę na planie koła, które wcześniej ma sobie narysować na ziemi.

http://www.news.com.au/technology/science/a-4000yearold-tablet-from-ancient-mesopotamia-contains-the-specifications-for-an-ark-predating-the-story-of-noah/story-fnjwl1aw-1226810293590
http://www.news.com.au/technology/science/a-4000yearold-tablet-from-ancient-mesopotamia-contains-the-specifications-for-an-ark-predating-the-story-of-noah/story-fnjwl1aw-1226810293590

Budowniczy Arki miał użyć lin z włókna palmowego, drewnianych belek do skonstruowania żeber statku, oraz ogromnych ilości smoły do uszczelnienia (por. Rdz 6,14). Arka po zbudowaniu mogła mieć powierzchnię ok. 3500 mi 6 metrów wysokości. Tak zbudowana okrągła Arka miała na celu jedynie utrzymać się na wodzie, nie miała zainstalowanego steru czy kotwicy, nie można nią było nawigować. W gruncie rzeczy pomysł na okrągłą Arkę wydaje się być bardziej sensowny, niż na prostokątną. Jeśli potop zalał wszystko to nie było dokąd płynąć, w tej sytuacji potrzebny był pojazd, który po prostu miał się utrzymać na wodzie.

Innym szczegółem, którego nie zawierały wcześniejsze babilońskie i sumeryjskie wersje historii o potopie, jest polecenie by zabrać na pokład po dwie pary zwierząt. Inne wersje zawierają polecenia zabraniu zwierząt, ale nie wiemy ilu i czy ze wszystkich gatunków. Bóg JHWH podobne polecenie wydał Noemu, ale w Biblii mowa jest o jednej parze w przypadku zwierząt nieczystych i siedmiu parach w przypadku zwierząt czystych (por. Rdz 7,2).

Tabliczka kończy się poleceniem Atrahasisa skierowanym do robotników pracujących z nim przy Arce, aby zakleili jej drzwi smołą czyniąc ją w ten sposób wodoszczelną.

Odbiór medialny

Kanał Channel 4 w tej chwili pracuje nad filmem dokumentalnym poświęconym odkryciu tabliczki z przekazem o budowie arki. Trwają właśnie zakrojone na wielką skalę przygotowania. W Indiach konstruktorzy i budowniczowie próbują zbudować arkę według opisu.

http://www.telegraph.co.uk/culture/tvandradio/10594317/Channel-4-to-build-Babylonian-Ark.html
http://www.telegraph.co.uk/culture/tvandradio/10594317/Channel-4-to-build-Babylonian-Ark.html

Miesiąc temu Finkel wygłosił godzinny wykład, w którym opowiadał o swoim odkryciu oraz swoim poglądzie na biblijną historię o Arce. Finkel z humorem porównuje odkrytą tabliczkę do instrukcji składania mebli z Ikea. Zwrócił uwagę na wiele ważnych aspektów jak na przykład na ten, że budowanie okrągłych statków/łodzi było powszechne w Sumerze i Babilonie i dotrwało aż do XIX w. n.e. Innym ciekawym spostrzeżeniem, jest to, że Sumerowie i Babilończycy uważali, że Arka osiadła w zupełnie innym miejscu niż nam się obecnie wydaje.

Potop – prawda czy nie?

Co ciekawe sam autor, który określa się mianem „ateistycznego Żyda”, nie wierzy, że Arka kiedykolwiek istniała. Natomiast miejsce historii o Arce w Biblii, tłumaczy w ten sposób, że trafiła do Biblii w okresie, gdy Żydzi znajdowali się w niewoli babilońskiej. Poznali wtedy historię o potopie i jej głównych bohaterów. Musieli uznać, że doskonale nadaje się ona jako tło do opowiedzenia historii z morałem. Z przekąsem dodaje, że ludzie lubią łączyć kataklizmy z postawą moralną widząc w nich karę – zwraca przy tym uwagę na pewnego brytyjskiego radnego, który stwierdził, że zeszłoroczne burze, ulewy i podtopienia w Wielkiej Brytanii były karą za zaakceptowanie małżeństw homoseksualnych.

Nie jest to rzecz jaką chcieliby usłyszeć biblijnie wierzący chrześcijanie, którzy przyjmują słowa Pisma Świętego za pewnik. Po stronie Finkela stoi wielu naukowców, którzy na wiele sposobów podważają możliwość wystąpienia ogólnoświatowego potopu. Do jednego z takich argumentów należy i ten, że na świecie po prostu nie ma wystarczająco dużo wody by go w całości zalać. Z drugiej strony występują ludzie typu Kent Hovind, którzy biorąc tekst Pisma Świętego za jedyny probierz prawdy szukają argumentów na poparcie biblijnej historii. Obie strony mają już z góry przyjęte założenia i podług nich interpretują dane. Warto przy tym pamiętać o pewnej właściwości ludzkiego rozumowania: jeśli coś pasuje do mojej teorii to to przyjmuję, jeśli nie pasuje to odrzucam. W ten sposób oczywiście nikt nie jest do końca uczciwy, ani Finkel ani Hovind.

Możemy jednak sami przejrzeć dostępny materiał do badania. Nikogo nie będę oszukiwał, wierzę w ogólnoświatowy potop, więc też nie jestem uczciwy.

Dodaj komentarz