Potop, Arka, Noe – w Biblii, legendach i archeologii

Odkrycia archeologiczne

Wioska Ośmiu i kotwice Arki

dogu

W Turcji, między górą Ararat a miastem Doğubayazıt znajduje się Wioska Ośmiu. Nazwa mogła zostać nadana miejscu by uczcić pamięć ocalałych z potopu. Jednak w tej wiosce i wokół niej znajdują się kamienie w kształcie starożytnych kotwic, takich jakich używało się powszechnie na Bliskim Wschodzie. Jednak te kotwice są niezwykle duże. Czy mogą to być stateczniki Arki? Z pewnością tak wierzyli jacyś anonimowi starożytni, którzy wyryli na niektórych z nich znaki symbolizujące Nimroda i Wieżę Babel.

(więcej: http://www.arkdiscovery.com/noahsarkstones.htm)

W pobliżu tego miejsca znajduje się coś co z góry wygląda jak Arka, przynajmniej przypomina ją kształtem. Wokoło znajduje się wiele odłamków skamieniałego drewna, a także niewiadomego pochodzenia glinianych naczyń, które przedstawiają kogoś kto wypuszcza ptaki w niebo oraz kogoś kto uderza młotkiem – czyżby Noe? Czy padamy ofiarą interpretowania wszystkiego zgodnie z założeniem?

noahs-arc-3

zdjęcie satelitarne
zdjęcie satelitarne

Ślady lingwistyczne

Język chiński

Wyraz oznaczający łódkę składa się z trzech znaków. Pierwszy z nich oznacza “łódź”

boat1drugi oznacza liczbę “osiem”
boat2
natomiast trzeci oznacza “usta”
boat3
Razem tworzą znak: 
boat
(źródło: http://creationwiki.org/Chinese_characters_for_Noah’s_ark)

W tekście biblijnym czytamy, że licząc z Noem z potopu ocalało ośmioro ludzi – jak to możliwe, że język chiński, starszy o kilkaset lat od tekstu biblijnego ma wyraz symbolizujących akurat o ośmiu “ludzi” na łodzi? Niektórzy są zdania, że być może Księga Rodzaju 9,27 mówiąc o potomstwie Jafeta i daniu mu “rozległej ziemi” ma na myśli Chiny?

Wytłumaczenie racjonalne

Post-Glacial_Sea_Level

Wielu biblijnie wierzących naukowców podejmowało i wciąż podejmuje próby sformułowania takiego wyjaśnienia, które by stało w zgodzie z tym co wiemy na dzień dzisiejszy o otaczającym nas świecie. Okazuje się, że około 15 tysięcy lat temu nastąpiło gwałtowne stopnienie lodowców. Różnica w poziomie morza od ostatniego zlodowacenia (które właśnie 15 tysięcy lat temu się zakończyło) do obecnego poziomu wynosi blisko 120 metrów. Dla pierwszych ludzi organizujących swoje życie przy rzekach, zalanie najbliższych okolic na 20 metrów było kataklizmem. Tym bardziej jeśli zasięg był faktycznie globalny. Czy to oznacza, że Bóg już nie jest potrzebny w historii o potopie? To zależy od przyjętej postawy. Dla chrześcijan to Bóg kieruje losem wydarzeń i nic, nawet deszcz czy śnieg, nie spada bez Jego woli – tym bardziej ogólnoświatowy potop.

Co te odkrycie oznaczają

Co odkrycie Irvina Finkela i przedstawione pozostałe ślady potopu zapisane w tekstach różnych kultur oznaczają dla biblijnie wierzących chrześcijan? Czy mamy się obawiać tego, że pogańskie kultury spisywały historię o potopie przed tym jak powstała Biblia? Wręcz przeciwnie, podobne znaleziska i ślady dobitnie wskazują, że potop faktycznie miał miejsce i że Bóg ocalił jedną rodzinę i wszystkie zwierzęta za pomocą ogromnego statku. Drobne różnice między przekazami nie są niczym dziwnym. Bardziej powinno nas zastanawiać, gdyby wszystkie wersje wyglądały identycznie. Nigdy jedna historia nie jest opisana w ten sam sposób przez różnych świadków czy reporterów, różnice są czymś naturalnym.

———-
Źródła odnośnie odkrycia I. Finkela:

Irving Finkel – Was the ark round? – British Museum Blog
The Guardian, 24th January 2014